Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego odbywająca się w diecezji sandomierskiej pod hasłem „Świadkowie Miłosiernego” przypadła w naszej parafii w dniach 17-18 lipca 2026 r.
Przybycie wizerunku Jezusa Miłosiernego do naszej parafii, poprzedziła Nowenna do Bożego Miłosierdzia, trzydniowe rekolekcje głoszone przez diecezjalnego siewcę miłosierdzia księdza Zbigniewa Jargieło, a także spowiedź święta. Podczas rekolekcji przygotowujących nas do peregrynacji mogliśmy usłyszeć o samym Obrazie, który nawiązuje do pierwszego, wileńskiego wizerunku Jezusa Miłosiernego, sporządzonego według wskazówek św. Faustyny – a także o wielkości i znaczeniu Bożego Miłosierdzia.
W piątek 17 lipca 2026 r. o godz. 16.30 udaliśmy się procesyjnie na miejsce przybycia Wizerunku Jezusa Miłosiernego, gdzie po uroczystym powitaniu – z procesją udaliśmy się do naszego kościoła. Zanim rozpoczęła się msza święta, przedstawiciele z parafii Rudnik-Stróża pożegnali Wizerunek, następnie został On powitany przez przedstawicieli naszej parafii. Uroczystej mszy świętej koncelebrowanej przez kapłanów naszego dekanatu – przewodniczył ks. Bartosz Rachwał.
W wygłoszonym przez ks. Zbigniewa Jargieło Słowie Bożym mogliśmy usłyszeć o Bożym Miłosierdziu:
„Rany Jezusa to cena naszego odkupienia, Jezus Zmartwychwstały zachował te rany, bo one są świadectwem Jego wielkiej miłości do nas, świadectwem Jego Miłosierdzia. To z powodu naszych grzechów na Chrystusie powstały te rany, nasz grzech to uczynił, ale mimo tego On przebacza. Chodzi o to, by Go przyjąć, aby mógł nas odrodzić. Bóg w Jezusie Chrystusie pochyla się nad człowiekiem. Człowiek nie może o własnych siłach powstać z grzechu, potrzebuje pomocy Boga Miłosiernego. Miłosierdzie jest miarą, jaką Bóg wyznaczył złu. Tam, gdzie Miłosierdzie Boże zostaje przyjęte – wtedy kończy się panowanie zła. Im bliżej Bożego Miłosierdzia – tym zło staje się słabsze. Jezus zna nasze słabości i upadki, a mimo to przychodzi. Jezus powiedział do Świętej Faustyny, że przez swój Wizerunek będzie udzielać wiele łask dla dusz. Dzisiaj to my – nasza wspólnota parafialna mamy tę łaskę, że możemy się przed tym Wizerunkiem modlić i przedstawiać intencję swych serc. Dlatego warto opowiedzieć miłosiernemu Bogu – co jest w naszych sercach i w naszym życiu. Bóg słucha, Pan nie jest obojętny na los człowieka. Zaufajmy Jego miłości i nie ulegajmy zniechęceniu w wierze”.
Po zakończonej Mszy Świętej inicjującej peregrynację – rozpoczęło się całodobowe czuwanie modlitewne. Odbyła się Droga Krzyżowa Miłosierdzia, Różaniec oraz o północy Pasterka – Msza Święta w intencji powołań.
Następnego dnia oprócz modlitewnego czuwania, modlitwy różańcowej i adoracji Najświętszego Sakramentu – została odprawiona Msza Święta dla chorych. W czasie Mszy wszystkim obecnym został udzielony Sakrament Chorych. W wygłoszonym Słowie Bożym mogliśmy usłyszeć o sposobach przeżywania cierpienia i o spojrzeniu na cierpienie według świętej Faustyny.
Po koronce do Miłosierdzia Bożego o godz. 15.30 została odprawiona Msza Święta, po której pożegnaliśmy Wizerunek. W asyście motocyklistów, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz policyjnego radiowozu Wizerunek został odprowadzony przez naszego księdza proboszcza oraz przedstawicieli naszej parafii – do kościoła w parafii Matki Bożej Śnieżnej w Zarzeczu.
To szczególne wydarzenie przypomniało nam o miłości i przebaczeniu Chrystusa, który w wizjach św. Faustyny ukazywał swoje Serce jako źródło łask i sakramentów Kościoła.
Peregrynacja była świętem jedności dla całej naszej wspólnoty parafialnej. W przygotowania oraz przebieg tego pięknego wydarzenia włączyły się w sposób szczególny OSP Przędzel, Koło Gospodyń Wiejskich, Schola, Wspólnota Matek w Modlitwie, Róże Różańcowe oraz Ci wszyscy, którzy poświęcili swój czas na udekorowanie kościoła oraz swoich domów. Wszystko to sprawiło, że peregrynacja Wizerunku Jezusa Miłosiernego stała się okazją do świadectwa naszej wiary.

































































